czwartek, 24 marca 2016

FIT EXPERT GYM

Cześć kochani :* Wczoraj coś zaczęło się w końcu u mnie dziać. Razem moimi dziewczynkami zapisałyśmy się na słownie! Tak bardzo chciałam coś ze sobą zrobić i jednak ćwiczenie w domu, a w przeznaczonym do tego miejscu to całkiem inne treningi.
 Wczoraj podpisałyśmy umowy, trener nas zważył, zbadał ilość tłuszczu, mięśni i wody w organizmie oraz jaka powinna być moja prawidłowa waga. U mnie wszystko jest ok w normie. Moja waga też jest dobra i powinnam tylko wyrabiać sobie mięśnie, ale jednak chciałabym zrzucić kilo czy dwa. Nie powiem Wam wszystkiego w procentach bo po prostu nie pamiętam. Może dzisiaj uda mi się pogadać z trenerem żeby mi może wyniki przesłał na emaila. O dziewczynach nie będę pisała bo to jest ich prywatna sprawa i wątpię żeby sobie tego życzyły ;)
Chodzimy do Fit Expert Gym we Włocławku. Wczoraj byłam tam pierwszy raz, ale jestem mile zaskoczona pracownikami i ogólną atmosferą. O sprzętach jeszcze nie mogę dużo powiedzieć, w zasadzie to nic bo dopiero dzisiaj trener pokaże nam wszystko co i jak. Wczoraj troszeczkę biegałyśmy, jeździłyśmy na rowerkach i robiłyśmy przysiady ze sztangą. Taki prawdziwy trening zaczniemy dzisiaj :)
Na razie będę sobie ćwiczyła i jadła po prostu mniej niezdrowych rzeczy i przede wszystkim pić dużo wody. Chociaż wynik pod tym względem był dobry, to wiadomo, że skóra robi się piękniejsza kiedy jest odpowiednio nawodniona :)
Wrzucam Wam tutaj mój strój na siłownię
Jak na razie nie jest jakiś super, ale z czasem postaram się go udoskonalić. Nie mam zdjęć z siłowni bo wczoraj nie było na to czasu i może dzisiaj coś zrobimy :) I wtedy zedytuje post i dodam tutaj, albo wrzucę je do następnego wpisu. A teraz lecę do biedry po coś zdrowego przed i po treningu. Trzymajcie kciuki żebym dzisiaj dała tam z siebie wszystko! :* Buźka hej ;**

czwartek, 17 marca 2016

Ważne sprawy

Cześć! ;* Tak mi się na wspomnienia zebrało, więc dzisiaj tak uczuciowo :D Myślałam ostatnio nad tym jak dużo musi się w życiu dziać, żeby przejrzeć na oczy kto jest dla Ciebie prawdziwym przyjacielem i pójdzie za Tobą w ogień. Takich ludzi możemy już poznać kiedy mamy 7 lat. Tak mówię serio :P. Przez całe swoje życie poznajemy ważnych dla nas ludzi, każdy z nich czegoś nas uczy. Nie ważne czy jest to nasza druga połówka czy przyjaciel. Każdy coś wnosi w nasze życie, a my musimy to dobrze wykorzystać. Czas leci, a ja coraz bardziej dostrzegam, jakich wspaniałych mam ludzi wokół siebie :) I przyjaciółki, przyjaciół, kolegów, koleżanki i... a Wy świntuszki! Jeszcze nic nie musicie wiedzieć hihi. Kłótnie są, muszą być. Za moimi przyjaciółmi mogłabym wskoczyć w ogień. Ale też wiem, że oni zrobią to samo. Mam tyle zajebistych wspomnień z nimi, wstydliwych i tych jeszcze bardziej wstydliwych. Ale warto. Naprawdę warto mieć takich przyjaciół jak ja mam. Przez 20 lat życia spotkałam wielu, wielu ludzi. Niektórzy byli nawet moimi przyjaciółmi których kochałam. Ale drogi się rozeszły. Czemu? Nie wiem. Naprawdę przyznam się szczerze, że nie wiem. Mimo wszystko jeżeli ktoś mnie zawiedzie i serio zrani to mówię "ok narazie pa".
Teraz wiem, że mam prawdziwe osoby wokół siebie, prawdziwą miłość. A Wy nie dajcie sobą nigdy manipulować i zawsze dbajcie o przyjaciół, ale wtedy kiedy oni także nie zapominają o Was. Bo przyjaźń nie polega tylko na braniu, ale również na dawaniu ;) Tak jak w miłości. Jeżeli ktoś nas kocha jesteśmy z tą osobą, okazujmy jej uczucia! Człowiek tego potrzebuje. Głupiego pocałunku czy przytulaska. Nie rańmy tych których kochamy i dając komuś serce nie dawaj innym dupy ;) Takim  miłym akcentem kończę dzisiejszy wpis ;D Do zobaczenia do następnego !! :*




 

wtorek, 1 marca 2016

Co nowego?

Cześć robaczki :* Dawno nic nie napisałam, ponad dwa miesiące, nie będę się niczym usprawiedliwiała. Po prostu brak czasu i chyba chęci. Zastanawiałam się dzisiaj w jaki sposób mogłabym się spełniać. Chciałabym zająć się czymś do czego nie będę się zmuszała, czymś co będzie sprawiało mi radość, a jednoczenie będzie moją pracą. Bloga prowadzę dla hobby, a  w wieku dwudziestu lat chciałabym już zająć się czymś co będzie moja pracą. Dość często mam teraz takie rozkminy gdzie zastanawiam się co mogłabym robić w życiu, aby się spełnić jako młody człowiek i jako kobieta. Może to dziwne, bo jestem młoda, ale dla mnie głównym priorytetem jest rodzina. Swoja własna rodzina. Tak, wtedy będę spełniona jako kobieta, ale przed tym muszę zrobić coś dzięki czemu za 30 lat będę mogła powiedzieć, że wykorzystałam młodość na maxa! Mam już teraz prawdziwych przyjaciół którym mogę ufać, konkret ufać, najważniejszą mi osobę. Wiem, że zawsze mi pomogą i zawsze będą. A to uwierzcie daje zajebiste uczucie i jest mega podporą. Wcześniej, kilka lat do tyłu nie pomyślałabym, że ludzie tylko dlatego, że są potrafią tak bardzo pomóc. Tylko tym, że są! Czekam tylko na wiosnę, kiedy wszystko będzie świeże i będę miała jeszcze większego powera.
A w sierpniu już minie rok odkąd się przeprowadziłam. w najbliższym czasie chcę skończyć szkołę i zacząć studia ;) Wtedy zacznę prawdziwe dorosłe życie, zobaczymy czy się uda ;)
Do zobaczenia w następnym poście! :* ;*